Spis treści:
- Spadek liczebności wróbli w Polsce i w Europie
- Czy wróble są pożyteczne?
- Czemu jest tak mało wróbli w Polsce?
- Brak miejsc lęgowych w miastach
Spadek liczebności wróbli w Polsce i w Europie
W ciągu ostatniej dekady populacja wróbla zwyczajnego (Passer domesticus), nazywanego też wróblem domowym, zmniejszyła się o około 1,5 miliona par lęgowych, co oznacza spadek przekraczający 20%. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu widok stad liczących dziesiątki, a nawet setki osobników był czymś powszechnym. Dziś nawet kilkanaście wróbli w jednym miejscu jest niezwykłym widokiem.
Zjawisko to nie dotyczy wyłącznie Polski. W wielu krajach Europy, takich jak Wielka Brytania czy Holandia, populacja wróbla zwyczajnego zmniejszyła się nawet o połowę. Sytuacja jest jeszcze gorsza w Paryżu, gdzie przyrodnicy stwierdzili zanik ok. 90% populacji tych ptaków. To sygnał, że mamy do czynienia z szerokim problemem środowiskowym.
Czy wróble są pożyteczne?
Malejąca populacja wróbla może być odczuwalna również dla ludzi. Te ptaki pomagają w regulacji populacji owadów, szczególnie w okresie lęgowym, gdy karmią nimi pisklęta. Preferują m.in. mszyce, larwy, komary i gąsienice. Kurcząca się ilość wróbli może przełożyć się na większą ilość owadów w miastach i na wsiach, łącznie z tymi, które powodują straty w uprawach.
Dorosłe osobniki żywią się również nasionami dzikiej róży, traw i chwastów, ograniczając ich rozrost. Chętnie sięgają również po nasiona zbóż, słoneczników i jagód, pomagając w ich rozsiewaniu i wspierając różnorodność biologiczną.
Czemu jest tak mało wróbli w Polsce?
Naukowcy podkreślają, że nie istnieje jedna przyczyna tego zjawiska. Spadek liczebności wróbli to efekt nakładających się zmian środowiskowych i cywilizacyjnych. Jednym z kluczowych czynników jest drastyczne ograniczenie dostępu do pożywienia. W przeszłości wróble korzystały z rozsypanego na ziemi ziarna i resztek związanych z rolnictwem i obecnością zwierząt gospodarczych. Współczesne, zmechanizowane rolnictwo w znacznym stopniu ograniczyło te źródła pokarmu.
Do tego dochodzi kwestia chemizacji rolnictwa i stosowanie pestycydów, co zmniejsza liczbę owadów, które są kluczowe dla wykarmienia piskląt. Tutaj pojawia się kwestia błędnego koła. Mniejsza populacja wróbli może prowadzić do zwiększenia populacji owadów, co zwiększy zapotrzebowanie na chemiczne środki ochrony roślin, a jednocześnie jeszcze bardziej uszczupli populację wróbli.
W miastach natomiast sytuacja jest dość nietypowa, bo ograniczenie pożywienia dla wróbli spowodowane jest m.in. nadmiernym porządkiem. Starannie koszone trawniki, usuwanie chwastów i brak dzikiej roślinności znacząco ograniczają dostęp do pokarmu i miejsc, w których małe ptaki mogą się schować.
Wśród istotnych elementów wpływających na zmniejszenie populacji w Polsce jest też większy poziom zanieczyszczenia powietrza i środowiska, duże natężenie hałasu, sztuczne światło oraz zmiany klimatyczne wpływające na przeżywalność piskląt. W efekcie wróbel, który był nieodłącznym elementem krajobrazu i doskonale adaptował się do życia obok człowieka, przestaje nadążać za zachodzącymi zmianami.
Uzupełnieniem problemów, z jakimi muszą borykać się wróble, są drapieżniki. W Polsce w ostatnich latach zanotowano wzrost populacji drapieżnego krogulca. Znacznie więcej jest też kotów domowych, które w skali roku są w stanie upolować dużą liczbę wróbli. Wśród zagrożeń dla tych niewielkich ptaków są również szklane fasady i szyby budynków.
Brak miejsc lęgowych w miastach
Współczesne miasta przestają być przyjazne dla wróbli nie tylko ze względu na brak pokarmu, ale też redukują ilość schronień. Nowe budynki są dość szczelne. Nie mają szczelin i zakamarków, w których wróble mogłyby założyć gniazda. Z kolei modernizacja starszych budynków oraz ich ocieplanie często wiąże się z likwidacją już istniejących siedlisk. W miastach zanika też roślinność krzewiasta, która jest dla małych ptaków schronieniem i miejscem odpoczynku. W efekcie wróble tracą przestrzeń do życia, a sytuacji nie ułatwia konkurencja z innymi gatunkami ptaków.
Źródło: hub.pl, naukawpolsce.pl, ekologia.pl


