Spis treści:
- Co to jest kometa C/2026 A1 (MAPS)?
- Nietypowa trajektoria i zagrożenia
- Czy kometa C/2026 A1 będzie najjaśniejszym obiektem na niebie?
- Kiedy i gdzie wypatrywać komety C/2026 A1 (MAPS)?
- Dlaczego kometa C/2026 A1 jest wyjątkowa?
Co to jest kometa C/2026 A1 (MAPS)?
Kometa C/2026 A1, znana też jako MAPS, to nowo odkryty obiekt należący do rodziny tzw. komet Kreutza, czyli zbliżających się bardzo blisko naszej gwiazdy. Bywają też określane kometami muskającymi Słońce. Ten konkretny przybysz został zauważony 13 stycznia 2026 roku przez zespół pasjonatów astronomii pracujących w ramach programu MAPS (Maury, Attard, Parrott, Signoret) przy obserwatorium na pustyni Atakama.
Nietypowa trajektoria i zagrożenia
Najważniejszy moment dla tej komety nastąpi 4 kwietnia 2026 roku, kiedy osiągnie peryhelium, czyli najbliższy punkt orbity względem Słońca. Wtedy znajdzie się mniej niż 0,006 jednostki astronomicznej od środka gwiazdy Układu Słonecznego. Przekłada się to na odległość ok. 120 tysięcy kilometrów od powierzchni Słońca.
To właśnie to ekstremalne zbliżenie sprawia, że los komety jest tak trudny do przewidzenia. Warunki panujące w koronie Słońca są wyjątkowo ekstremalne, przez co większość komet przelatujących zbyt blisko gwiazdy całkowicie odparowuje. Taki sam los może spotkać C/2026 A1, choć nie jest to jeszcze przesądzone.
Czy kometa C/2026 A1 będzie najjaśniejszym obiektem na niebie?
Prognozy dotyczące komety C/2026 A1 są bardzo niepewne. Astronomowie jeszcze nie potrafią jednoznacznie stwierdzić, czy obiekt przetrwa peryhelium. Jeśli jądro wytrzyma próbę ognia i nie rozpadnie się, ciepło i oddziaływanie Słońca może spowodować intensywne sublimowanie lodów i uwalnianie pyłów. Znacząco zwiększyłoby to blask komety.
W najbardziej optymistycznym wariancie kometa może być dostatecznie jasna, żeby można było ją obserwować gołym okiem nawet w ciągu dnia.
Kiedy i gdzie wypatrywać komety C/2026 A1 (MAPS)?
Osoby posiadające teleskopy średniej wielkości będą mogły dostrzec kometę już w marcu. Najlepsze warunki do obserwacji będą panowały tuż przed wschodem lub chwilę po zachodzie słońca.
Jeśli nie ma się teleskopu, komety warto wypatrywać od 4 kwietnia nisko nad południowo-zachodnim horyzontem w godzinach wieczornych lub nad południowo-wschodnim horyzontem tuż przed wschodem słońca.
Dlaczego kometa C/2026 A1 jest wyjątkowa?
Żeby wyjaśnić, dlaczego ta kometa budzi tak wielkie zainteresowanie astronomów, trzeba odrobinę cofnąć się w czasie. W IV-III wieku przed naszą erą przez Układ Słoneczny przelatywała megakometa o średnicy przekraczającej 100 km. Ten olbrzym ominął Słońce, a następnie rozpadł się na dwie główne części i wiele mniejszych kawałków.
W IV wieku naszej ery na niebie pojawiły się liczne komety, które były wyraźnie widoczne w ciągu dnia. One również wkrótce się oddaliły i rozpadły na mniejsze fragmenty. Natomiast w XII wieku wróciły dwa największe fragmenty komety macierzystej. Ostatecznie komety i ich pozostałości od ponad 2000 lat zbliżają i oddalają się od Słońca. Większe obiekty rozpadają się, a mniejsze całkowicie odparowują.
To właśnie są komety z rodziny Kreutza. Ich nazwa wzięła się od nazwiska niemieckiego astronoma, który w 1888 roku udowodnił wspólne pochodzenie tych obiektów kosmicznych.
Pozostałości po prehistorycznej komecie nazywane są Wielkimi Kometami. Charakteryzują się znakomitą widocznością i efektywnym warkoczem rozciągającym się na dużej części nieba. Jedną z nich była C/1882 R1, która osiągnęła jasność ok. 100 razy większą niż pełnia Księżyca.
Teraz do Słońca zbliża się kometa C/2026 A1 należąca do rodziny Kreutza. Jej wyjątkowo wczesne wykrycie sugeruje, że może być dużym fragmentem pierwotnej komety macierzystej. To daje nadzieję na przepiękny spektakl na nocnym niebie w kwietniu 2026 roku.
Źródła: universetoday.com, theskylive.com, astropolis.pl, britastro.org, earthsky.org


