Spis treści:
- Lekcje skrócone do 40 minut
- ZNP i MEN o skróceniu lekcji do 40 minut
Lekcje skrócone do 40 minut
Niezależny Związek Zawodowy Oświata Polska uważa, że pięcioprocentowa podwyżka pensji dla nauczycieli jest niewystarczająca. Wzrost wynagrodzeń jest niższy niż ten, który dotyczy emerytur (5,5 proc. od 1 marca br.).
Dlatego proponuje alternatywne rozwiązanie oparte na mechanizmie stosowanym w biznesie. "Downsizing" - bo o nim mowa - to zmniejszanie wielkości opakowań. Urealnienie wynagrodzeń nauczycieli miałoby polegać na skróceniu lekcji. Zgodnie z postulatem NZZ Oświata Polska:
Od 1 marca lekcja będzie zatem trwać 40 minut. Alternatywny wariant to zaliczenie 2 godzin dyżurów "czarnkowych" do płatnego pensum.
Radosław Utnik, koordynator wojewódzki NZZ Oświata Polska na województwo mazowieckie w rozmowie z PortalSamorządowy.pl podaje też inne argumenty, które przemawiają za tym pomysłem:
Coraz więcej mamy dzieci z orzeczeniami o specjalnych potrzebach edukacyjnych, dzieci z opiniami poradni psychologiczno-pedagogicznych. Dzieci miewają trudności ze skupieniem uwagi i często pod koniec 45-minutowej lekcji pytają, czy można już wyjść na przerwę, na obiad, czy do toalety.
ZNP i MEN o skróceniu lekcji do 40 minut
W mediach społecznościowych pod postem NZZ Oświata Polska o skróceniu lekcji pojawiły się różne komentarze. Niektórzy opowiedzieli się za propozycją. Padały nawet argumenty, że "narzekać to nauczyciele uwielbiają, tymczasem czas wziąć się do działania! Jeśli wszyscy zawalczymy, mamy realną szansę na zmiany".
Choć nie zabrakło też krytycznych opinii: "Rozumiem, że w Waszych szkołach dyżury pełnią rodzice? Wolę siedzieć 45 minut z 25-tką niż pilnować pół godziny rozbieganych, rozdartych 200... Ledwo wyrabiamy w te 45 minut. W każdej klasie kilka opinii, kilka orzeczeń. Naprawdę dacie radę do każdego podejść, wytłumaczyć?".
Do sprawy odniósł się też Sławomir Broniarz, prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego w rozmowie z dziennikarką RMF FM:
Celem polityki państwa powinno być wspieranie edukacji, a solą edukacji jest nauczyciel. Nie sądzę, żeby to było dobre rozwiązanie, bo celem związku zawodowego jest walka o godną płacę.
NZZ Oświata Polska ma świadomość, że postulat nie wejdzie w życie od 1 marca 2025 roku. Pomysł skrócenia lekcji o 5 minut nie został nawet oficjalnie przedstawiony resortowi edukacji. Źródła: portalsamorzadowy.pl, facebook.com/ZwiazekOswiataPolska, rmf24.pl


