Coś niepokojącego dzieje się z wodą w Bałtyku. Po raz pierwszy od 1500 lat

Agnieszka Boreczek

Oprac.: Agnieszka Boreczek

Źródło: By Ninaras - Own work, CC BY 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=58342326
Źródło: By Ninaras - Own work, CC BY 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=58342326NinarasCC BY-SA 4.0

Spis treści:

  1. Dramatyczne dane z głębin Bałtyku
  2. Co doprowadziło do kryzysu?
  3. Zielone wiry to nie ozdoba - to sygnał alarmowy
  4. Czy da się jeszcze odwrócić ten proces?

Dramatyczne dane z głębin Bałtyku

Co doprowadziło do kryzysu?

  • eutrofizacja, czyli nadmierne wzbogacenie wód w składniki odżywcze - głównie azot i fosfor. Te trafiają do Bałtyku przez rzeki, z pól uprawnych, kanalizacji i przemysłu,
  • zmiany klimatyczne, które podnoszą temperaturę wody, zmniejszają cyrkulację i pogłębiają różnice między warstwami wodnymi. Cieplejsza powierzchnia działa jak pokrywa, uniemożliwiając wymianę tlenu z głębinami,
  • brak skutecznych działań, mimo prowadzenia programów redukcji zanieczyszczeń w Skandynawii i państwach bałtyckich. Jak dotąd, nie widać oznak regeneracji ekosystemu.

Zielone wiry to nie ozdoba - to sygnał alarmowy

  • zasięg martwych stref wzrośnie.W ciągu najbliższych dekad może objąć nawet połowę całego akwenu,
  • populacje ryb będą drastycznie spadać. Już dziś obserwuje się spadek liczby dorszy, śledzi i innych gatunków o znaczeniu gospodarczym,
  • człowiek poniesie konsekwencje ekologiczne i ekonomiczne - w postaci strat w rybołówstwie, turystyce i wzrostu zagrożeń sanitarnych.

Czy da się jeszcze odwrócić ten proces?

  • rewizji polityki rolniczej - ograniczenia nawożenia, lepszego zarządzania ściekami i odbudowy stref buforowych przy rzekach,
  • inwestycji w oczyszczalnie i infrastrukturę wodno-ściekową - szczególnie na obszarach wiejskich,
  • wspólnych, wiążących regulacji międzynarodowych, które obejmą wszystkie państwa korzystające z Bałtyku.

Zobacz również:

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?