Czy białe łasice znikną z Polski? Nowe obserwacje naukowców
Łasica to niezwykle zwinny, choć skryty drapieżnik, którego można spotkać niemal w całej Polsce. Jednocześnie jest to gatunek silnie zależny od warunków środowiskowych - zwłaszcza zimą. Badania prowadzone w Puszczy Białowieskiej pokazują, że ocieplenie klimatu stawia bielejące łasice w trudnej sytuacji. Sprawdzamy, dlaczego tak się dzieje.
Zmiany klimatu wpływają na środowisko naturalne w szeroki i często nieprzewidywalny sposób. Najnowsze badania pokazują, że zależna może być od nich nawet ilość bielejących łasic w Polsce. Dlaczego tak się dzieje? Sprawdzamy.
Łasica pospolita to najmniejszy drapieżny ssak, jaki występuje w Polsce, a także jeden z najmniejszych na świecie. Samce ważą zwykle ok. 60-150 g, a samice 30-50 g. Długość ich ciała nie przekracza 28 cm. Charakteryzują się smukłą, wydłużoną i niezwykle giętką sylwetką, dzięki której mogą wciskać się w najwęższe zakamarki — nawet do nor gryzoni, które stanowią podstawę ich diety.
Grzbiet łasicy jest rudawo-brązowy, brzuch biały, a ogon krótki i puszysty. Jej drobne ciało ma wyraźnie niekorzystny stosunek powierzchni do objętości, przez co zwierzę bardzo łatwo się wychładza i przegrzewa. Z tego względu wymaga częstego polowania — łasica potrafi zjeść dziennie więcej, niż sama waży. Głównym jej pokarmem są myszy, norniki, krety, drobne ptaki, żaby, jaszczurki i ptasie jaja, które sprawnie wysysa po nakłuciu. Zdarza się również, że gromadzi zapasy w swojej norze.
Choć to drapieżnik zwinny, szybki i świetnie skaczący, prowadzi raczej oszczędny tryb życia. Poza kryjówką spędza około 6 godzin na dobę, a zimą potrafi nie wychodzić z nory nawet przez kilka dni, ograniczając aktywność do krótkiego, dwugodzinnego polowania. To m.in. dlatego łasice rzadko są obserwowane przez ludzi.
Zobacz także: Naukowcy sprawdzili reakcje wilków na człowieka. Wyniki jednoznaczne
Łasica jest w Polsce gatunkiem pospolitym. Zasiedla zwykle:
- skraje lasów i zarośla,
- pola uprawne, łąki i nieużytki,
- gospodarstwa, ogrody i tereny wiejskie,
- obrzeża miast, a nawet cmentarze.
Łasice lubią kryć się pod kamieniami, między korzeniami i pniami drzew, a także w zabudowaniach. Czasami przejmują nory po upolowanych gryzoniach. Są niezwykle płochliwe, przez co w obliczu zagrożenia szybko uciekają. Mogą też wydzielać intensywny, nieprzyjemny zapach, aby odstraszyć napastnika.
W Polsce występują dwa podgatunki łasic - jeden z nich zmienia na zimę ubarwienie futra na białe, a drugi, typowy dla Europy Zachodniej, pozostaje brązowy przez cały rok. U osobników przystosowanych do śnieżnych zim proces bielenia rozpoczyna się zwykle w listopadzie. Wpływ na to mają długość dnia i nocy, zmiany temperatury, a także uwarunkowania genetyczne. Białe futro to kamuflaż, który pozwala łasicy kryć się na tle śniegu przed drapieżnikami.
Dotychczas przewagę miały u nas łasice bielejące. Jednak obecnie klimat zaczyna sprzyjać ich brązowym krewniaczkom. Jak pokazują badania dr. Karola Zub z Instytutu Biologii Ssaków PAN, w Puszczy Białowieskiej liczba dni ze śniegiem spadła w ciągu 20 lat z 80 do około 40. Co więcej, łasice wciąż bieleją w tym samym czasie - często już w listopadzie, podczas gdy śnieg pojawia się dopiero w lutym. To sprawia, że zwierzę staje się zimą wyraźnie widoczne na tle brązowego lasu i jest łatwym celem dla drapieżników.
Zmiany klimatu, a więc coraz krótsze i mniej przewidywalne zimy, działają na niekorzyść bielejących łasic. To z kolei sprawia, że coraz lepiej radzą sobie w Polsce podgatunki zachodnie, które zimą pozostają brązowe. Proporcje w populacji przesuwają się na ich korzyść.
Źródło: naukawpolsce.pl, ratapest.pl
Zobacz też:
Najbardziej zaśnieżone miasto nad Bałtykiem. Mają tu lodowe drogi na morzu
Były najciemniejszą osadą w Polsce. 113 dni w roku bez słońca
To polskie miasto nazywano "śląskim Davos". Było znane w całej Europie