Spis treści:
- Czy wasabi rośnie w Polsce?
- Niezwykła farma wasabi pod Radomiem
- Dlaczego prawdziwe wasabi jest takie drogie?
- Jak wygląda uprawa wasabi?
Czy wasabi rośnie w Polsce?
Wasabi rośnie w jednym miejscu w Polsce, chociaż uprawa japońskiego chrzanu wymaga ogromnej wiedzy i wyjątkowych warunków. Wasabi naturalnie występuje głównie w Japonii, gdzie rośnie w chłodnym i wilgotnym klimacie wśród górskich strumieni. Roślina źle znosi upały i mróz. Dodatkowo potrzebuje stałej wilgotności, czystej wody i półcienia. Z tych powodów przez lata uznawano, że uprawa wasabi w Polsce jest niemożliwa.
Jednak polska farma pod Radomiem udowodniła, że odpowiednio zmodyfikowane warunki pozwalają stworzyć siedlisko zbliżone do tego, w jakim naturalnie rośnie japoński chrzan. Właściciele gospodarstwa przez kilka lat opracowywali własny system uprawy, posługując się metodą prób i błędów. Do uprawy wasabi wykorzystali m.in. specjalne podłoże i specjalnie przygotowany przepływ czystej wody pod powierzchnią gleby.
Niezwykła farma wasabi pod Radomiem
Rodzinna plantacja działająca na Mazowszu jest określana jako pierwsza farma wasabi w Polsce i jedna z pierwszych takich upraw w kontynentalnej Europie. Historia gospodarstwa zaczęła się w 2014 roku od sprowadzenia sadzonek wasabi daruma. Pierwsze lata były okresem błędów i licznych niepowodzeń. W końcu jednak praca zaczęła przynosić efekty.
Właściciele farmy podkreślają, że ogromne znaczenie ma lokalny mikroklimat. Plantacja znajduje się wśród lasów łęgowych, gdzie wilgotność powietrza jest odczuwalnie wyższa niż na terenie otwartym. Dzięki temu łatwiej jest zapewnić delikatnym roślinom odpowiednie warunki. Kiedy to wszystko się uda, nadal trzeba zachować ogromną ostrożność i wykazać się cierpliwością, ponieważ wasabi bardzo powoli rośnie. Uzyskanie dojrzałego kłącza może zająć nawet 2 lata. W tym czasie roślina wymaga stałej kontroli temperatury, nawodnienia, zdrowia i jakości podłoża.
Dlaczego prawdziwe wasabi jest takie drogie?
Większość osób, choć możliwe, że nie jest tego świadoma, zwykle jada imitację wasabi. Zielona pasta serwowana w restauracjach sushi to zazwyczaj mieszanka zwykłego chrzanu, gorczycy i barwników spożywczych. Prawdziwe wasabi jest znacznie droższe i zdecydowanie trudniej dostępne. Powód jest bardzo prosty. Uprawa japońskiego chrzanu należy do najbardziej wymagających na świecie. Roślina potrzebuje konkretnych warunków i nie wybacza nawet najmniejszych błędów, a do tego długo rośnie. Nawet w Japonii produkcja prawdziwego wasabi jest dość mocno ograniczona.
Świeże kłącze ma też zupełnie inny smak od popularnej pasty wasabi. Japoński chrzan jest ostrzejszy, a przy tym bardziej złożony aromatycznie. Warto też wiedzieć, że pikantność szybko znika po przygotowaniu. Dlatego też restauracje oferujące prawdziwe wasabi ścierają je tuż przed podaniem sushi.
Polska farma wasabi stale zyskuje na popularności. Dzięki temu świeże wasabi z Mazowsza trafia do wybranych restauracji i kucharzy specjalizujących się w kuchni japońskiej, co zwiększa szanse na skosztowanie prawdziwego wasabi.
Jak wygląda uprawa wasabi?
Najbardziej tradycyjną formą jest uprawa sawa, stosowana również na farmie pod Radomiem. Polega ona na zapewnieniu roślinom stałego przepływu chłodnej, czystej wody. W Japonii wykorzystuje się do tego naturalne górskie strumienie. W Polsce trzeba było niemal od podstaw stworzyć podobny system, co było dużym wyzwaniem, szczególnie że Radom znajduje się dość daleko od górskich źródeł.
W Polsce wasabi potrzebuje temperatury od ok. 8 do 20°C. Zbyt wysoka temperatura zatrzymuje wzrost, a zbyt niska prowadzi do uszkodzenia korzeni. Uprawa wasabi w polskich warunkach wymaga stałej kontroli i poprawiania warunków, w jakich rosną rośliny. Biorąc pod uwagę temperatury występujące w Polsce, wyraźnie widać, jak trudne jest to wyzwanie.
Źródła: hub.pl, sushipak.pl, topagrar.pl


