Spis treści:
- Jaki jest najłatwiejszy szlak w Bieszczadach?
- Gdzie są najlepsze szlaki w Bieszczadach?
- Gdzie w Bieszczady dla początkujących? Dwie propozycje
Jaki jest najłatwiejszy szlak w Bieszczadach?
Czy można jednocześnie wędrować łatwą i kultową trasą tych gór? Amatorzy bieszczadzkich wypraw powinni szczególnie skierować się w kierunku Połoniny Wetlińskiej i schroniska Chatka Puchatka, ponieważ długość całkowita tego szlaku wynosi 14,5 km. Co czeka na turystów podczas marszu? Trasa prowadzi przez Przełęcz Orłowicza, na Smerek (1222 m n.p.m.) i Osadzki Wierch (1253 m n.p.m), co oznacza, że podczas jednej wyprawy można zdobyć dwa szczyty, w tym najwyższe wzniesienie połoniny. Dalej na szlaku znajduje się znane, ale i jedyne wysokogórskie schronisko w Bieszczadach, czyli Chatka Puchatka. Dlaczego ta trasa jest uznawana za najłatwiejszą dla początkujących wędrowców? Gwarantuje ona najszybsze i najłagodniejsze wejście na bieszczadzkie połoniny, bez wymagających lub stromych podejść, a do tego oferuje niesamowite górskie widoki.
Gdzie są najlepsze szlaki w Bieszczadach?
Bieszczady nadal są uznawane za dzikie i jeszcze nieodkryte miejsce, ale to wcale nie oznacza, że nie warto podziwiać ich od tej najpiękniejszej strony. Z tego powodu należy skierować się trasą w pętli na Halicz i Rozsypaniec, która jest trasą długodystansową, a do tego idealnym wyborem dla zaawansowanych. Początek szlaku rozpoczyna się w dolinie rzeki Wołosatka, a następnie prowadzi na Przełęcz Bukowską, potem szczyty Rozsypaniec (1280 m n.p.m.) oraz Halicz (1333 m n.p.m.), aż do najwyższego szczytu polskiej części Bieszczad, który należy także do Korony Gór Polski, czyli Tarnicy (1346 m n.p.m.). Oznacza to, że decydując się na wędrówkę trasą liczącą 20 km długości, można zdobyć aż trzy szczyty jednego dnia. Czy Bieszczady zadowolą miłośników przyrody i długich wędrówek?

Chcąc poznać te góry od najdzikszej strony, warto skierować się do dawnej wsi Bukowiec, a następnie wyruszyć na dystans 22 km aż do źródeł Sanu. Wędrówka tym szlakiem, stanowi nie lada wyzwanie, ze względu na dystans, ale gwarantuje niezapomniane panoramy, które prowadzą przez Beniową, Sianki, aż do źródła Sanu. Co więcej, ta trasa na końcu Polski, sprawi, że zobaczysz dawne Bojkowskie wsie, gdzie jeszcze kilka dekad temu toczyło się życie. Warto dodać, że szlak do źródeł Sanu, można tego przebyć w części szlakiem rowerowym.
Gdzie w Bieszczady dla początkujących? Dwie propozycje
Decydując się na Bieszczadzką wyprawę, warto zastanowić się nad widokową trasą na Małą (1272 m n.p.m. ) i Wielką Rawkę (1304 m n.p.m.), która ma długość 9 km. Jest ona też bardzo często uważana, za idealny szlak na rozgrzewkę, który oferuje niezwykłe widoki, a do tego nie sprawi większych problemów szczególnie początkującym. Dwa sąsiednie szczyty, są połączone ze sobą niezwykle długą i widokową połoniną, gdzie również można zobaczyć prastarą puszczę karpacką oraz unikatową dla tych terenów buczynę karłowatą. Po zdobyciu Małej i Wielkiej Rawki warto udać się także na styk trzech granic, czyli Krzemieniec (1221 m n.p.m.), który jest trójstykiem granic Polski, Ukrainy i Słowacji, a do tego ma status symbolicznego dla naszej wspólnej historii miejsca.
Czy istnieje jeszcze jedna łatwa bieszczadzka trasa? Dla wielu amatorów górskich wypraw, warunki te spełnia Połonina Caryńska. Podczas tej trasy, na dystansie 9 km, możesz podziwiać nie tylko widokowe łąki, ale też Tarnicę, Rawki oraz Połoninę Wetlińską. Szczególnie warto zdecydować się na wyjście z dawnej wsi Berehy Górne, aby także zdobyć Kruhly Wierch (1297 m n.p.m.).
Źródło: hub.pl, plannawypad.pl, ruszajwdroge.pl.


