Reklama
Reklama

Jest surowo zakazana w Polsce. Ta roślina niszczy całe ekosystemy

Ta drobna roślina stanowi prawdziwy problem. Azolla drobna pierwszy raz w Polsce pojawiła się na początku XX wieku, ale przez lata jej populacja mocno się rozwinęła. Dzisiaj stanowi zagrożenie dla rodzimych gatunków, a naukowcy zastanawiają się, jak mogą ograniczyć jej rozwój. Niestety przez zmiany klimatyczne, może sobie radzić coraz lepiej w polskim klimacie.

Historia tej niewielkiej rośliny zaczyna się już 50 milionów lat temu, kiedy klimat był jeszcze tak ciepły, że nie mogły występować czapy lodowe. Dzisiaj stanowi zagrożenie dla wielu gatunków, a naukowcy głowią się, w jaki sposób mogą zahamować jej rozwój.

Najmniejsza paproć na świecie? To wyjątkowy gatunek

Azolla drobna to jedna z najmniejszych paproci, która występuje na świecie. Ma zaledwie jeden albo dwa cm średnicy, a jej liście są bardzo drobne. Nie należy jednak jej nie doceniać.

To jedna z najszybciej rosnących roślin na naszej planecie. Pokrywa powierzchnię wody gęstym dywanem, którego grubość może się zwiększyć nawet dwukrotnie na przestrzeni kilku dni. To bardzo silna roślina, która miała wpływ na środowisko nawet 50 milionów lat temu. W tamtym okresie Ocean Arktyczny był ogromnym jeziorem oddzielonym od innych oceanów mostami lądowymi. Dzięki dużej ilości azotu i dwutlenku węgla rozprzestrzeniła się na jego dużym obszarze i powoli zaczęła wkradać się na otaczające go kontynenty. W ciągu kolejnych 800 tysięcy lat spowodowała znaczny spadek temperatur — jak szacują naukowcy, wyciągnęła z atmosfery nawet 10 bilionów ton dwutlenku węgla.

Dzisiaj azolla drobna to gatunek inwazyjny, który zagraża lokalnej florze i faunie, również w Polce. Występuje najczęściej na małych zbiornikach wodnych, w stawach, wolno płynących rzekach i kanałach. Bardzo szybko rośnie i może blokować światło, a także obniżać poziom tlenu w zbiornikach. Rozprzestrzeniają ją łodzie, ptaki oraz płazy, a dzisiaj można ją spotkać w umiarkowanie ciepłych oraz tropikalnych strefach klimatycznych praktycznie na całym świecie. Występuje w Europie, Afryce Północnej i Subsaharyjskiej, Chinach, Japonii, Nowej Zelandii, Australii, na Karaibach i Hawajach.

Azolla drobna stanowi niebezpieczeństwo dla polskiej przyrody. Jak naukowcy z nią walczą?

Roślina występuje naturalnie na zachodzie Ameryki Północnej i Południowej. Z czasem została jednak zawleczona na inne kontynenty. Na ziemiach polskich po raz pierwszy zarejestrowana została na terenie Wawrzyszowa w 1927 roku. Na początku jej populacja nie była problemem i utrzymywała się na stałym poziomie. Z czasem jednak zaczęła się rozwijać w innych częściach Polski. W latach 2010-2020 liczba miejsc, w których się pojawiała wzrosła kilkukrotnie, a gatunek stał się jednym z zagrożeń dla rodzimych roślin. Stał się jednym z najczęściej występujących obcych makrofitów w kraju. Jego zasięg dzisiaj ogranicza się jednak głównie do Odry oraz jej dopływów.

Naukowcy są zaniepokojeni, ponieważ przewidywane zmiany klimatyczne mogą sprzyjać azolli drobnej, a gatunek może zacząć rozmnażać się generatywnie. Opanowanie rozprzestrzeniania się rośliny jest wręcz niemożliwe, przez to, że tworzy gęste maty na powierzchni wód płynących. Nie da się jej kontrolować przez działalność ptaków czy płazów. Z tego powodu specjaliści skupiają się na działaniach prewencyjnych. Kluczowe dla ochrony polskiego środowiska jest zakazanie handlu rośliną przez sklepy akwarystyczne oraz ogrodnicze. Uwagą objęte są również gospodarstwa rybackie, które powinny prowadzić działania zapobiegawcze rozwojowi tego gatunku inwazyjnego.

Źródło: daily.jstor.org, gov.pl

Zobacz też:

To jedyna taka sowa w Polsce. Spotkanie tego ptaka graniczy z cudem

Ich niezwykły taniec zachwyca nie tylko przyrodników. Nagranie hitem w sieci

Zadziwiające odkrycie w Bałtyku. Te organizmy mają prawie 7000 lat

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: przyroda | ciekawostki