Spis treści:
- Arlington Row – sielska uliczka z bajki
- Sceneria z filmu i pomysł na przeniesienie Arlington Row
Arlington Row – sielska uliczka z bajki
W Bibury w hrabstwie Gloucestershire znajduje się “najpiękniejsza wieś w Anglii", która przyciąga i zachwyca turystów sielskim klimatem. Szczególnie przepiękne i najczęściej fotografowanym miejscem jest rząd domków przy ulicy Arlington Row. Wybudowano je w XIV wieku jako magazyny wełny z miodowego piaskowca, a od XVII wieku były warsztatami tkackimi. Każdy z budynków ma dwie kondygnacje, szczyty i dach pokryty łupkiem. Dlaczego to miejsce było idealne dla tkaczy? Niedaleko znajduje się rzeka Coln oraz łąką Rack Isle, w których namaczano, a później suszono płótna.
Jeśli chcesz zwiedzić domki, to musisz zrezygnować z tego pomysłu, ponieważ są terenem prywatnym dzierżawionym od National Trust. Nie oznacza to jednak, że nie ma sposobu, aby dostać się do ich sielskiego wnętrza. Jeden z domków, a dokładniej 9 Arlington Row może stać się twoją wiejską rezydencją, ponieważ jest do wynajęcia. Na parterze domu znajduje się hol wejściowy, salon/jadalnia z piecem opalanym drewnem, kuchnia i klatka schodowa, a na piętrze łazienka oraz dwie sypialnie. Warto pamiętać, że ten domek przy Arlington Row jest oblegany, ponieważ wolny termin na 3-dniowy nocleg jest dostępny dopiero w listopadzie i wynosi 519 funtów, a w grudniu kwota ta zmieni się na 719 funtów.
Arlington Row w 2015 roku trafiło do mediów za sprawą żółtego samochodu, który wywołał ogromne emocje. Właściciel po prostu parkował na tej kultowej ulicy, co doprowadziło do oburzenia i skarg turystów, ponieważ żółty samochód psuł widok oraz fotografie z tego miejsca. W efekcie samochód zdewastowano, a właściciel zakupił nowy pojazd w innym kolorze.
Sceneria z filmu i pomysł na przeniesienie Arlington Row
Mało kto wie, że ulica Arlington Row zagrała w filmie “Gwiezdny pył" w 2007 roku, w którego obsadzie znaleźli się m.in. Michelle Pfiefer oraz Robert de Niro. Wiele źródeł wskazuje również, że “najpiękniejsza wieś w Anglii" pojawia się także w filmie “Dziennik Bridget Jones" z 2001 roku, ale nie są one potwierdzone.
Co ciekawe, Arlington Row zachwyciło w 1921 roku cesarza Japonii Hirohito, przez co Japończycy uważają to miejsce za święte i często je odwiedzają. Jednak najbardziej szokuje pomysł Henry’ego Forda, który chciał kupić i przenieść Arlington Row do Michigan. Amerykański biznesmen miał plan rozebrania domów, które zostałyby po transporcie za ocean odbudowane. Jak widać sielska ulica Arlington Row zachwyca urokiem każdego.
Źródło: pap.pl, krajepolnocy.pl, thirdeyetraveller.com, bibury.com, nationaltrust.org.uk, timelesstravelsteps.com.


