Reklama
Reklama

To nie borówki ani jagody. Gatunek skrajnie rzadki w Polsce i Europie

Na pierwszy rzut oka można ją pomylić z borówką albo jagodą. W rzeczywistości to bażyna czarna, czyli krzewinka tworząca ekstremalnie rzadkie nadmorskie wrzosowiska bażynowe. Są tak wyjątkowe, że nawet doświadczeni przyrodnicy podziwiają je jak największy skarb.

Co to jest bażyna czarna?

Bażyna czarna (Empetrum nigrum) to zimozielona krzewinka z rodziny wrzosowatych. Na pierwszy rzut oka przypomina borówki albo jagody. Jednak smak stanowi ogromną różnicę. Określany jest jako słodkawo-kwaskowato-mdły. Bażyna występuje głównie na półkuli północnej w klimacie umiarkowanym i arktycznym.

W Polsce można ją znaleźć na północy kraju, w nadmorskich borach i torfowiskach oraz w Sudetach, Karpatach i Bieszczadach. Chociaż owoce bażyny czarnej są jadalne, to należy pamiętać, że roślina jest objęta częściową ochroną gatunkową.

Co to są nadmorskie wrzosowiska bażynowe?

Nadmorskie wrzosowiska bażynowe są interesującym typem siedliska. Ukształtowały się one na ubogich, kwaśnych, piaszczystych wydmach nad Bałtykiem. Są klasyfikowane jako unikatowe zbiorowiska, na których dominują bażyny wraz z domieszką innych gatunków charakterystycznych dla ubogich wydm i wrzosowisk.

To właśnie te nadmorskie wrzosowiska bażynowe są skrajnie rzadkie w Polsce i Europie, w związku z czym znalazły się na liście siedlisk zagrożonych. Ich powierzchnia jest niewielka i podlega presji sukcesji naturalnej, zaburzeń klimatycznych oraz działalności człowieka. Ograniczona powierzchnia sprawia, że wrzosowiska bażynowe są nieliczne, delikatne i wymagają aktywnej ochrony.

Dlaczego bażyna czarna jest zagrożona?

Bażyna czarna potrafi przetrwać mrozy, wiatr i surowe warunki, a mimo to jej siedliska stopniowo zanikają. Jest to spowodowane delikatną równowagą siedliskową. Bardziej ekspansywne gatunki stopniowo wypierają roślinność wydm. Wrzosowiska bażynowe są też zarastane przez drzewa iglaste, co jest naturalnym elementem przyrody. Siedliska bażynowe z czasem przekształcają się w bory bażynowe, czyli nadmorskie bory sosnowe z charakterystycznym runem zdominowanym przez bażynę czarną.

Problemem jest to, że bory sosnowe tracą swój oligotroficzny charakter. Gleby, na których rosną, przestają być ubogie w składniki mineralne. Stają się żyźniejsze wskutek rosnącej ilości m.in. azotu i fosforu, co często jest spowodowane zanieczyszczeniem środowiska, przenikaniem nawozów z okolicznych pól oraz urbanizacji i turystyki. Takie warunki są dobre dla ekspansywnych gatunków roślin wypierających bażynę czarną. Prowadzi to do zmniejszenia bioróżnorodności, a unikalne wrzosowiska bażynowe stopniowo zanikają.

Źródła: siedliska.gios.gov.pl, przyrodniczo.pl, atlas-roslin.pl, lifefordunes.ug.edu.pl

Zobacz też:

Taki widok na zabytki Gdańska nie zdarza się często. Zamarznięta Motława hitem zimy

Polski jest tam językiem urzędowym. Miasto w Brazylii kultywuje polskie tradycje

Romantyczny zamek Hochbergów starszy niż sądzono? Idealne miejsce na spacer

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: dzika przyroda | ciekawostki