Reklama
Reklama

To wyjątkowa atrakcja w uzdrowisku. Najpiękniej jest tam po opadach śniegu

W Krynicy Zdroju powstała atrakcja, która idealnie wpisuje się w trend „slow travel”. Ścieżka w koronach drzew na Słotwinach wiedzie wśród świerków i modrzewi, aż na wieżę widokową górującą nad Beskidem Sądeckim. To jednak tylko ułamek atrakcji, które ma do zaoferowania ten region. Co jeszcze warto zobaczyć w Krynicy-Zdroju i jej okolicach?

Krynica-Zdrój: ścieżka w koronach drzew na Słotwinach

W Krynicy‑Zdroju, na stokach Słotwin, powstała jedna z najbardziej rozpoznawalnych atrakcji południowej Polski - drewniana ścieżka w koronach drzew prowadząca na 49,5‑metrową wieżę widokową. Konstrukcja, otwarta w 2019 roku, była pierwszym tego typu obiektem w kraju i od początku przyciągała turystów poszukujących nowych sposobów obcowania z krajobrazem Beskidu Sądeckiego. 1030-metrowa trasa, wijąca się wśród świerków i modrzewi, pozwala spojrzeć na pasmo Jaworzyny Krynickiej z wysokości, która dotąd była zarezerwowana dla paralotniarzy i ornitologów. Zimą nabiera szczególnego uroku - śnieg tłumi dźwięki, a światło odbijające się od białych gałęzi tworzy atmosferę, którą trudno porównać z jakimkolwiek innym miejscem w regionie.

Atrakcja jest dostępna przez cały rok. Organizatorzy podkreślają, że w sezonie zimowym ścieżka działa codziennie od 9.00 do 15.00 (ostatnie wejście o 14.00), zatem można zaplanować wizytę nawet podczas krótkiego wypadu w góry. Łagodnie wznosząca się kładka sprawia, że trasa jest przyjazna dla rodzin z dziećmi oraz osób, które preferują spokojniejszą formę aktywności. Z wieży, przy sprzyjającej pogodzie, można dostrzec Tatry - ich sylwetki wyłaniają się zza beskidzkich grzbietów. Wzdłuż trasy rozmieszczono tablice opisujące lokalną florę i faunę, a także historię kulturową regionu, w tym dziedzictwo Łemków. Zimowy spacer w koronach drzew może być świetną okazją do zrozumienia, jak złożony i różnorodny jest Beskid Sądecki.

Jak dojechać i zaplanować wycieczkę? Krynica-Zdrój leży około 121 km od Krakowa. Samochodem najszybciej dojedziemy autostradą A4 do Brzeska, następnie drogą krajową nr 75 (ok. 2-2,5 h jazdy przy dobrych warunkach). Alternatywna droga wiedzie krętą, malowniczą trasą przez Piwniczną-Zdrój i Muszynę (wydłuża podróż o ~30 min, ale przebiega wzdłuż górskiego potoku Poprad). Z komunikacji publicznej najwygodniejszy jest autobus - np. linia FlixBus z Krakowa do Krynicy jedzie około 2 godz. 25 min. Podróż pociągiem trwa blisko 4 godziny.

Pamiętajmy o odpowiednim obuwiu - trasa jest odśnieżana, lecz w mroźne dni bywa śliska. Bilety wstępu można kupić na miejscu lub online, a pełny pakiet obejmujący wjazd kolejką i wejście na wieżę kosztuje około 79 zł, zgodnie z informacjami organizatora. Zimą, gdy dni są krótsze, najlepiej zaplanować wejście przed południem, aby w pełni wykorzystać widoki i światło. Beskid Sądecki słynie z kapryśnych warunków atmosferycznych.

Co jeszcze warto zobaczyć w Krynicy-Zdroju?

Krynica-Zdrój, od dekad określana jest mianem "królowej polskich uzdrowisk", rozwijała się etapami. Jej współczesny charakter to efekt konsekwentnego łączenia dziedzictwa uzdrowiskowego z nowymi formami turystyki. Miasto przeszło w ostatnich latach wyraźną metamorfozę. Wciąż przyciąga kuracjuszy korzystających z wód mineralnych - Słotwinki, Jana czy Tadeusza - ale coraz częściej wybierają je także osoby szukające spokojnych spacerów, punktów widokowych i miejsc sprzyjających wyciszeniu. Zimą, gdy Jaworzyna Krynicka staje się jednym z głównych ośrodków narciarskich w regionie, ciekawą alternatywą są deptaki, parki i nowe atrakcje widokowe, w tym wieża na Górze Parkowej, którą uruchomiono w 2025 roku.

Spacer po centrum to podróż przez epoki. Bulwar Dietla, otoczony willami z przełomu XIX i XX wieku, prowadzi do Pijalni Głównej - miejsca konsekwentnie wymienianego w przewodnikach jako jeden z symboli miasta. To właśnie tutaj serwowany jest Zuber, woda o charakterystycznym, intensywnym smaku, nazwana na cześć geologa Rudolfa Zubera. Kilka minut drogi dalej znajduje się Willa Romanówka, siedziba Muzeum Nikifora. Góra Parkowa, do której możemy dotrzeć pieszo lub kolejką linową, oferuje spokojniejsze oblicze uzdrowiska: alejki spacerowe, Czaple Stawy oraz Źródło Miłości, obecne w lokalnych opowieściach od pokoleń.

Krynica przygotowała rozbudowaną ofertę całoroczną dla osób, które preferują aktywny wypoczynek Jaworzyna Krynicka - jedna z najchętniej odwiedzanych gór w Beskidzie Sądeckim - wyróżnia się zarówno świetnie przygotowanymi trasami narciarskimi, jak i infrastrukturą stworzoną z myślą o turystach: koleją gondolową, schroniskiem oraz kameralnym Muzeum Turystyki Górskiej.

Świetnym uzupełnieniem są krótsze trasy spacerowe, prowadzące m.in. na Górę Krzyżową, oraz Szlak Cerkwi Łemkowskich - uznawany w przewodnikach za jedną z najcenniejszych tras kulturowych regionu. Rodziny z dziećmi mogą skorzystać z Muzeum Zabawek, parków linowych i stref rekreacyjnych, a miłośnicy dwóch kółek - z sieci tras rowerowych, choć w sezonie zimowym częściej wybierane są narty biegowe.

Okolica Krynicy naturalnie poszerza wachlarz możliwości. Piwniczna-Zdrój przyciąga malowniczą drogą wzdłuż Popradu, Muszyna - Ogrodami Zmysłów i ruinami Baszty, a Bacówka pod Wierchomlą oraz Radziejowa oferują panoramy regularnie trafiające do zestawień najciekawszych punktów widokowych Beskidu Sądeckiego. Bliskość granicy zachęca także do krótkich wypadów na Słowację, w tym do Zamku Lubowelskiego. Baza noclegowa Krynicy jest bardzo rozbudowana, jednak zimą rezerwacje warto planować z wyprzedzeniem.

Źródła: hub.pl, wiezawidokowa.pl

Zobacz też:

Te ptaki to prawdziwe rozrabiaki. Jak wyglądają dzwońce?

Zakaz dla turystów w Bieszczadach. Takie zachowanie to zagrożenie

Te kosmiczne drzewa rosną tylko w jednym miejscu na świecie. Są zagrożone

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: góry | przyroda