Spis treści:
- Jak Polska wypada na tle Europy?
- Skąd bierze się dezinformacja naukowa?
Jak Polska wypada na tle Europy?
Badanie przeprowadzone przez Eurobarometr na przełomie września i października 2024 r. pokazało, że pod względem wiedzy Polacy wypadają gorzej niż średnia unijna. Oto porównanie odpowiedzi na niektóre z pytań:
1. "Czy ludzie żyli w tym samym czasie co dinozaury?"
- Polska: 32 proc. odpowiedziało "tak" (błędnie), 65 proc. "nie", a 3 proc. "nie wiem".
- UE: 23 proc. "tak", 68 proc. "nie", 9 proc. "nie wiem".
2. "Czy współczesny człowiek rozwinął się z wcześniejszych gatunków zwierząt?"
- Polska: 58 proc. "tak" (prawidłowo), 38 proc. "nie", 4 proc. "nie wiem".
- UE: 67 proc. "tak", 27 proc. "nie", 6 proc. "nie wiem".
Jak widać, Polacy są bardziej skłonni do kwestionowania podstawowych faktów naukowych niż mieszkańcy innych krajów Unii Europejskiej. Wyniki wskazują na silny wpływ dezinformacji i teorii spiskowych na społeczeństwo. Skutecznie wprowadzają one część opinii publicznej w błąd nawet w podstawowych kwestiach.
Skąd bierze się dezinformacja naukowa?
Według Natalii Gruenpeter z Ośrodka Analizy Dezinformacji NASK, problemem nie jest brak dostępu do wiedzy, lecz wpływ fałszywych informacji rozpowszechnianych w internecie. Popularność zdobywają teorie spiskowe, które przyciągają uwagę prostymi wyjaśnieniami i sensacyjnymi nagłówkami.
Z badania wynika, że wiele Polaków wierzy również w inne fałszywe twierdzenia, np.:
- "Antybiotyki zabijają wirusy tak samo jak bakterie".
- "Lek na raka istnieje, ale jest ukrywany dla zysków".
- "Zmiany klimatu są spowodowane naturalnymi cyklami, a nie działalnością człowieka".
Gruenpeter podkreśla, że dezinformacja dotyka zwłaszcza tematów związanych z medycyną i zmianami klimatu, ponieważ mają one bezpośredni wpływ na codzienne życie ludzi.
Źródło: naukawpolsce.pl


