Spis treści:
- Co robić w Giethoorn? Sercem tego miejsca jest woda
- Bajeczna atmosfera w "Weneckiej Holandii"
- Co jest szczególnego w Giethoorn?
Co robić w Giethoorn? Sercem tego miejsca jest woda
W prowincji Overijssel, na północy Holandii znajduje się wyjątkowe miejsce, gdzie woda odgrywa najważniejszą rolę. Giethoorn zamieszkuje zaledwie 2630 mieszkańców, a powstało w XIII wieku z inicjatywy ludności z krajów śródziemnomorskich na terenach torfowisk i lasów. Do dzisiaj trudno znaleźć w "Weneckiej Holandii" drogi, ponieważ transport odbywa się tutaj nadal wodą, przez co są tu tylko kanały, ścieżki piesze oraz mosty. Legenda dotycząca nazwy Giethoorn wskazuje, że pochodzi ona od znalezionych przez osadników kozich rogów, których łącznie miało być 1170 sztuk. Jak wygląda codzienne życie mieszkańców tej wioski? Chcąc odwiedzić sąsiada, opuszczają swoją wyspę.
Bajeczna atmosfera w "Weneckiej Holandii"
Woda to główna droga komunikacji wewnątrz Giethoorn, co oznacza, że od wieków do dziś na łodziach transportuje się ludzi, bydło, rowery i żywność. Poza tym chcąc dostać się na drugi brzeg mieszkańcy, jak również turyści muszą pokonać wygięty w łuk drewniany mostek, a na terenie całej wioski razem z kanałami jest ich aż 176, co oznacza prawie 90 km dróg wodnych. Warto dodać, że oprócz walorów przyrodniczych, Giethoorn wyróżnia się architekturą. Większość domów na małych wysepkach, pokryta jest słomianymi dachami oraz otoczona pięknymi ogrodami i tarasami. Ciekawostką jest fakt, że woda w kanałach Giethoorn jest krystaliczne czysta, przez co można tutaj spotkać aż 20 gatunków ryb. Czy tak malownicza "Wenecja Holandii" skrywa imponujące zabytki?
Co jest szczególnego w Giethoorn?
Oprócz rejsu lub spaceru kanałami oraz podziwiania przyrody i architektury warto odwiedzić Muzeum Gospodarstwa Rolnego (Muzeum Giethoorn 't Olde Maat Uus). Znajdują się w nim ekspozycje przedstawiające nie tylko historię oraz kulturę regionu, ale też życie codzienne mieszkańców. Na odwiedzających czekają tutaj m.in. narzędzia rolnicze, wnętrze autentycznej farmy, dom rybaka i hangar dla łodzi. Co ciekawe, na terenie Giethoorn znajduje się aż 39 zabytków narodowych, do których zalicza się Młyn Książąt, trzy kościoły, jak również domy wiejskie i gospodarstwa pochodzące z XIX wieku. Nic więc dziwnego, że w 1958 roku reżyser Bert Haanstra, nakręcił w "Weneckiej Holandii" komedię "Fanfare", którą obejrzało ponad 2,6 milionów widzów.
Natomiast fani urokliwych miejsc, muszą koniecznie udać się do Parku Narodowego De Weerribben-Wieden, założonego w 1992 roku, który jest jednym z najlepiej zachowanych obszarów bagiennych Europy. Na 100 km2 znajdują się de Weerribben i De Wieden, ale także bagna, trzcinowiska oraz kręte wodne ścieżki, jak również urokliwe wioski i historyczne wiatraki. Na uwagę zasługuje także prezentowane w tym miejscu tradycyjne dziedzictwo wydobycia torfu, czyli głównego przemysłu tego regionu.
Źródło: hub.pl, giethoorn.com, navtur.pl, myfairytale.pl, places2visit.pl.


