Spis treści:
- Nutrie amerykańskie pojawiły się na Śląsku
- Czy nutria to gatunek inwazyjny?
- Jak wygląda nutria?
Nutrie amerykańskie pojawiły się na Śląsku
W Rudach w województwie śląskim miejscowi odkryli obecność nutrii amerykańskiej, przez co Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Katowicach podjęła działania. Po sprawdzeniu miejsca okazało się, że w pobliżu rzeki Rudy faktycznie rozgościły się nutrie. Nie jest to pierwsza taka sytuacja na Śląsku, a populacja tych zwierząt cały czas wzrasta. W Rybniku odnotowano już około 150 nutrii, które zamieszkują także m.in. Jaworzno, Wodzisław Śląski oraz okolice rzek, a nawet miejsca objęte ochroną.
Mieszkańcy Rud w przeciwieństwie do RDOŚ zaobserwowali w okolicach rzeki dwie nutrie, ale urzędnicy tylko jedną. Wersję o dwóch szkodnikach podziela organizacja Aktywni Team oraz dodaje, że nutrie żyją w tym miejscu od kilku lat! Co na to RDOŚ? Obiecali podjąć działania zaradcze, czyli odłowić nutrię widzianą przez nich w Rudach. W efekcie zwierzę trafi do azylu lub zostanie pozbawione życia w sposób najmożliwiej humanitarny. Skąd taka decyzja o losie nutrii?
Czy nutria to gatunek inwazyjny?
Nutrie amerykańskie są dla nas oraz środowiska niezwykle niebezpieczne, z tego powodu zalicza się je do obcych gatunków inwazyjnych. Według litery prawa RDOŚ mają działać w takich sytuacjach od razu, a na eliminację gatunku inwazyjnego przewiduje się dla nich czas 3 miesięcy.
W praktyce sprowadza się to do planów odłowienia nutrii, a potem jej los jest zależny od środków finansowych i miejsca dla niej w ośrodku azylu. W Polsce jest tylko jeden taki obiekt, który ma zezwolenie na przetrzymywanie nutrii amerykańskiej.
Nie popieramy uśmiercania zwierząt, nie jest nam obojętny ich los, ale rozumiemy, dlaczego podjęcie działań jest niezbędne. Jesteśmy świadomi negatywnego odbioru naszych działań przez osoby powierzchownie zapoznane z tematem i bazujące wyłącznie na emocjach, dlatego tak ważne jest podnoszenie świadomości zagrożenia, jakie niesie ze sobą inwazja tego gatunku. Podchodząc odpowiedzialnie do ochrony rodzimej bioróżnorodności, musimy takie działania potraktować jako konieczność.
Drugi scenariusz, kiedy nutria nie trafi do azylu, jest dla wielu przerażający, ale zgodny z prawem. Gatunek ten pozostawiony na wolności wyrządza ogromne szkody, ponieważ niszczy rodzime rośliny, ale także wypiera zwierzęta. Nutrie amerykańskie niszczą rzeki, stawy, ale także drogi i chodniki, co więcej mogą osiedlić się na terenach prywatnych.
Czy nutrie są niebezpieczne dla ludzi? Na przestrzeni lat odnotowano przypadki pogryzienia przez te zwierzęta. Są one nosicielami wielu pasożytów i patogenów niebezpiecznych dla zdrowia, a nawet życia. Woda, w której przebywają nutrie, może być zanieczyszczona m.in. leptospirozą, toksoplazmozą i gruźlicą. Czy w obliczu tych zagrożeń uśmiercenie nutrii nadal jest złym rozwiązaniem?
Jak wygląda nutria?
Nutria amerykańska wygląda niepozornie, ale nie można dać się jej zwieść. Zwierze to wyróżnia się pomarańczowymi długimi siekaczami, których trudno nie zauważyć. Nutria jest podobna do bobra, ale różni się od niego łuskowatym ogonem, krótkimi kończynami oraz małymi oczami i uszami. Ten gatunek osiąga od 70 do 140 cm długości oraz waży około 9 kg, a ich futro ma odcień brązu, szarości lub czerni.
Źródło: gov.pl, nowiny.pl, national-geographic.pl


