Ta góra jest nazywana śpiącym wulkanem. Na jej skałach dzieje się coś dziwnego
Niedaleko malowniczego Jeziora Czorsztyńskiego znajduje się stożkowa góra nazywana śpiącym wulkanem. Z miejscem wiąże się smocza legenda, anomalie magnetyczne i ekstremalna turystyka rowerowa. Góra Wdżar nie jest wysoka, ale może zachwycić.
Góra, która jest położona niedaleko malowniczego Jeziora Czorsztyńskiego, wznosi się zaledwie 767 metrów nad poziomem morza. Choć powstawała mniej więcej w czasie, gdy wypiętrzały się Himalaje. Wdżar w Kluszkowcach jest nazywana śpiącym wulkanem. Z daleka przypomina go wyglądem, ale to nie jedyny powód, przez który zyskała to miano. Góra jest też zbudowana ze skały wulkanicznej.
W XIX i XX wieku działały tam kamieniołomy. Wydobywano andezyt pieniński, czyli skałę magmową, która jest przydatna do budowy dróg. Użyto jej m.in. na odcinku Czorsztyn - przełęcz Snozka. Zainteresowani geologią mogą dowiedzieć się więcej na ścieżce dydaktycznej, która tam powstała. Na górze rośnie paproć rozrzutka brunatna, która preferuje takie andezytowe podłoże.
Z górą w Kluszkowcach wiąże się legenda. Nieprzypadkowo stoi tam rzeźba Smoka Gorczańskiego i wielkiego jajka. Przed wiekami na szczycie miał znajdować się gród o złej sławie. Zamieszkiwali go ludzie niegodziwi i rozpustni, których spotkała kara. Ogień strawił ich domy, pojawiła się też bestia, która pozostawiła tam jajo. Wykluł się z niego smok, ale nie skrzywdził mieszkańców grodu, którzy przeżyli pożar. Wszystko za sprawą kowala, któremu udało się przykuć nogę potwora do skały.
Takie opowieści uwielbiają dzieci, ale to, czy na szczycie góry występują anomalie magnetyczne, da się sprawdzić. Ma tam być miejsce, gdzie kompas igłowy szaleje i zamiast północy pokazuje południe. Jedni wyjaśniają to obecnością andezytu, a inni twierdzą, że przyczyny należy szukać w uderzeniu pioruna.
Turystów, którzy dotrą na szczyt góry, mogą też zachwycić widoki. U stóp mają nie tylko Kluszkowce. Łatwo dostrzec Jezioro Czorsztyńskie z zamkiem Dunajec w Niedzicy, a trochę trudniej, bo w oddali Gorce, Pieniny i Tatry. Rowerzyści, którzy lubią ekstremalne trasy, mają do wyboru kilka ścieżek. Na zboczach góry jest park linowy. Aktywny wypoczynek na łonie natury to dobry pomysł na weekendową wycieczkę.
Góra Wdżar to też miejsce znane paralotniarzom. Tam zostały ustanowione pierwsze polskie rekordy w tej dziedzinie.
Źródła: kluszkowce.pl, visitmalopolska.pl, narowery.visitmalopolska.pl
Zobacz też:
Ich niezwykły taniec zachwyca nie tylko przyrodników. Nagranie hitem w sieci
Zadziwiające odkrycie w Bałtyku. Te organizmy mają prawie 7000 lat
Nie pomyl jej z czosnkiem niedźwiedzim. Ta roślina jest mocno trująca