Reklama
Reklama

Zimowy cud natury w Karkonoszach. W mroźne zimy zamienia się w lodospad

Wodospad Kamieńczyka jest najwyższym wodospadem po polskiej stronie Sudetów. W mroźne zimy przechodzi fascynującą metamorfozę. Spadająca woda zastyga w powietrzu, tworząc monumentalny lodospad, pozwalający poczuć klimat baśni i nordyckich sag. To wyjątkowe zjawisko warto zobaczyć chociaż raz w życiu.

Wodospad Kamieńczyka w Karkonoszach

Wodospad Kamieńczyka znajduje się w Karkonoszach, niedaleko Szklarskiej Poręby, na terenie Karkonoskiego Parku Narodowego. Ma około 27 metrów wysokości i składa się z trzech kaskad. Strome ściany skalne potęgują siłę spadającej wody i nadają temu miejscu dziki charakter.

Za jedną z kaskad skrywa się słynna Złota Jama. W średniowieczu było to miejsce, w którym pozyskiwano ametyst. Obecnie niestety wyrobisko jest zamknięte dla ruchu turystycznego i nie można się tam dostać.

Majestatyczny lodospad w Karkonoszach

Podczas silnych mrozów woda w Wodospadzie Kamieńczyka zamarza częściowo lub całkowicie. Na skałach pojawiają się potężne sople, a strumienie wody przybierają formę lodowych kolumn i zasłon. Powstaje lodospad, który sprawia wrażenie, jakby czas się zatrzymał. To zjawisko jest zależne od temperatury i warunków pogodowych. Nie każdej zimy można je podziwiać, dzięki czemu robi jeszcze większe wrażenie na turystach, którzy mają okazję je zobaczyć.

To prawdziwy raj dla miłośników górskiej fotografii, przyrody, surowych krajobrazów i baśniowego klimatu. Kontrast bieli i ciemnych skał, niezwykłe zjawisko i światło odbijające się od lodu tworzą niezapomnianą atmosferę. To wyjątkowe miejsce można zobaczyć w filmie "Opowieści z Narnii: Książę Kaspian".

Jak dostać się do Wodospadu Kamieńczyka?

Szlak prowadzący do Wodospadu Kamieńczyka jest stosunkowo krótki, a przy tym jest dostępny zimą. Trzeba jednak zachować ostrożność, ponieważ oblodzone podejścia i zbity śnieg tworzą dość niebezpieczne warunki. Mimo to właśnie trasa do widowiskowego lodospadu jest jedną z najczęściej wybieranych w tej części Sudetów.

Z ul. Mickiewicza w Szklarskiej Porębie do Wodospadu Kamieńczyka jest niespełna 2 km drogi. Z kolei w bezpośrednim sąsiedztwie tego cudu natury znajduje się Schronisko Kamieńczyk, w którym można się ogrzać i odpocząć. Tuż obok przebiega Główny Szlak Sudecki.

Drugim ciekawym wariantem, choć nieco trudniejszym, jest wyruszenie spod dolnej stacji kolei linowej Szrenica. Tutaj widoki są znacznie ładniejsze, a trasa prowadzi wzdłuż potoku Kamieńczyk.

Warto pamiętać, że przejście do Wodospadu Kamieńczyka wymaga osobnego biletu. Dodatkowym wymogiem jest założenie kasku przed wejściem do gardzieli Wodospadu Kamieńczyka, który w ramach biletu wypożyczany jest przy kasach. Droga do wodospadu prowadzi w dół po schodach, a następnie wzdłuż barierek tuż przy pionowej ścianie wąwozu. Ze względu na spadające kamienie oraz ryzyko poślizgnięcia, lepiej nie wzbraniać się przed tym dodatkowym środkiem ostrożności.

Przez wiele lat wąwóz był zamknięty dla ruchu turystycznego. Powodem był poważny wypadek w 1973 roku, gdy odłamek skalny spadł na turystę. Dopiero w kolejnych latach Towarzystwo Karkonoskie zadbało o postawienie barierek, schodów i platform, które poprawiają bezpieczeństwo podróżnych, a turyści ponownie mogą podziwiać piękno Wodospadu Kamieńczyka.

Źródła: kpnmab.pl, gorskiewyrypy.pl, katiraf.com, forest-park.pl, mapa-turystyczna.pl

Zobacz też:

Pojawia się w powietrzu przy dużych mrozach. Rzadkie zjawisko w Polsce

Tam padł rekord zimna w Polsce. Czy w tym roku zostanie pobity?

Te ptaki to prawdziwe rozrabiaki. Jak wyglądają dzwońce?

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: ciekawe miejsca w Polsce | góry | podróże | Karkonosze