!criticalCSS &&

Jeden przedmiot zamiast czterech? Minister Lubnauer zdradza szczegóły

Monika Wąs

Monika Wąs

Minister Katarzyna Lubnauer
Minister Katarzyna LubnauerWojciech OlkusnikEast News

Spis treści:

  1. Nowy przedmiot zamiast biologii, chemii, fizyki i geografii?
  2. Przyroda w szkole. Korzyści dla uczniów
  3. Czego boją się nauczyciele? Powstała petycja do MEN-u

Nowy przedmiot zamiast biologii, chemii, fizyki i geografii?

Oczywiście chemia, fizyka, biologia i geografia w klasie VII i VIII zostają. Wbrew temu, co niektórzy opowiadają.

Przyroda w szkole. Korzyści dla uczniów

Stworzenie z kilku przedmiotów jednego przedmiotu, jakim są nauki przyrodnicze, jest o tyle istotne, że wtedy czynimy z nauczania przyrody równie ważny element edukacji, jak matematyka, język polski czy historia, które są przedmiotami uczonymi w dużo większym, szerszym zakresie godzinowym.

Czego boją się nauczyciele? Powstała petycja do MEN-u

  • pogorszenie poziomu wiedzy polskich uczniów,
  • rozmycie wiedzy przyrodniczej (twierdzą, że "wprowadzenie przedmiotów przyrodniczych" na poziomie wyłącznie klas 4-6 będzie kosztowną, kosmetyczną zmianą, gdyż nadal będzie ona obejmować treści z biologii i geografii"),
  • brak przygotowania nauczycieli do realizacji zintegrowanego programu (zauważają, że: "specjalizacja nauczycieli w zakresie biologii, chemii, fizyki i geografii jest jednym z fundamentów jakości kształcenia. Wprowadzenie "przedmiotów przyrodniczych" może wymusić na nich prowadzenie zajęć z obszarów, w których nie są ekspertami, co odbije się na poziomie nauczania"),
  • koszty wdrożenia nowego przedmiotu, w tym m.in. opracowania nowych materiałów dydaktycznych, szkoleń lub studiów dla nauczycieli.

Zobacz również:

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?