Spis treści:
- Rezerwat Diabli Skok - jeden z najstarszych i najciekawszych obiektów w Wielkopolsce
- Niezwykły krajobraz - głęboki jar i liściasta enklawa
- Mikroklimat jak w górach
- Źródła rzeki Rurzycy
- Przyroda niemal bez ingerencji człowieka
- Jak dotrzeć do rezerwatu Diabli Skok?
Rezerwat Diabli Skok - jeden z najstarszych i najciekawszych obiektów w Wielkopolsce
Rezerwat Diabli Skok leży niedaleko Jastrowia, w pobliżu źródeł rzeki Rurzycy. Od ponad stu lat to chroniony krajobraz naturalny, który zachwyca spokojem i tym, że jest niemal nietknięty działalnością człowieka. Historia rezerwatu sięga początku XX wieku. Już wtedy zwrócono uwagę na wyjątkowy charakter tego miejsca i zdecydowano o objęciu go ochroną. Wówczas używano niemieckiej nazwy "Teufelsprung", która w dosłownym tłumaczeniu oznacza właśnie Diabli Skok.
Po II wojnie światowej teren został ponownie objęty ochroną prawną i oficjalnie uznany za rezerwat przyrody. Początkowo obejmował niewielki obszar, jednak z czasem zdecydowano się go powiększyć. Obecnie chroniony teren ma ponad 20 hektarów, a dodatkowo otacza go specjalna strefa ochronna, czyli tzw. otulina, w której dominują lasy sosnowe.
Powodem utworzenia rezerwatu było przede wszystkim zachowanie fragmentu naturalnego lasu mieszanego oraz charakterystycznego krajobrazu jaru, którego zbocza porastają stare drzewa i rzadkie rośliny. To właśnie tutaj można zobaczyć przyrodę, która w wielu innych miejscach Wielkopolski została już dawno przekształcona przez gospodarkę leśną.
Niezwykły krajobraz - głęboki jar i liściasta enklawa
Najbardziej charakterystycznym elementem rezerwatu jest głęboki jar powstały w rynnie polodowcowej. Miejscami jego zbocza mają nawet kilkadziesiąt metrów wysokości, a z ich wnętrza wypływają liczne źródła. To właśnie one dają początek rzece Rurzycy, jednej z najczystszych rzek w regionie.
Krajobraz w tym miejscu wyraźnie kontrastuje z otaczającymi go borami sosnowymi. W samym jarze dominują bowiem lasy liściaste (głównie bukowe i dębowe), tworzące zieloną enklawę wśród iglastych drzew.
Spacerując po rezerwacie, można zobaczyć strome zbocza porośnięte starymi bukami i dębami, powalone drzewa pozostawione w naturalnym rozkładzie, źródła wypływające ze zboczy jaru, niewielkie strumienie tworzące początek rzeki
Nie są tu prowadzone prace gospodarcze, teren nie jest zadeptany przez turystów, co sprawia, że miejsce wygląda niemal pierwotnie. Leżące na ziemi pnie drzew, urwiska i mokre zagłębienia terenu przypominają raczej dzikie doliny znane z górskich parków narodowych niż nizinne lasy Wielkopolski.
Mikroklimat jak w górach
Jednym z powodów wyjątkowości rezerwatu jest jego specyficzny mikroklimat. W głębokim jarze temperatura jest nieco niższa, wilgotność większa, ale samo miejsce jest osłonięte przed wiatrem. To kreuje warunki idealne dla roślinności, która normalnie jest niespotykana w północnej Polsce. Wśród roślin można znaleźć gatunki charakterystyczne dla terenów górskich, a jest ich około 300. Wiele z nich objętych jest ochroną lub występuje w Polsce stosunkowo rzadko. Wśród najciekawszych można wymienić wawrzynka wilczełyko, wiciokrzew pomorski, przylaszczkę pospolitą, konwalię majową, grzybienie białe, grążela żółtego
Dużą rolę w lokalnym ekosystemie odgrywają także grzyby. Występują tu między innymi rzadkie gatunki związane z martwym drewnem, które rozwijają się na starych pniach i powalonych drzewach (szmaciak gałęzisty, soplówka bukowa, monetka bukowa).
Źródła rzeki Rurzycy
Rezerwat jest jednym z najważniejszych miejsc związanych z początkiem rzeki Rurzycy. To właśnie tutaj, wśród licznych źródeł wypływających ze zboczy jaru, zaczyna się jej bieg.
Krystalicznie czysta woda spływa wąskimi strumieniami, które łączą się w większy ciek wodny. Rzeka przepływa następnie przez kilka jezior rynnowych i tworzy jeden z najcenniejszych przyrodniczo systemów wodnych w północnej Wielkopolsce.
Dolina Rurzycy jest zresztą chroniona nie tylko w obrębie jednego rezerwatu. W okolicy funkcjonuje cały kompleks obszarów chronionych, które razem tworzą spójny system ochrony przyrody. Składa się na niego m.in. rezerwat Smolary, Dolina Rurzycy, Wielkopolska Dolina Rurzycy.
Wydzielony obszar chroni nie tylko sam jar, ale również rzekę, jeziora, otaczające je lasy i torfowiska.
Przyroda niemal bez ingerencji człowieka
Jedną z najważniejszych zasad obowiązujących w rezerwacie jest brak prowadzenia gospodarki leśnej. Oznacza to, że drzewa nie są wycinane, a powalone pnie pozostają w lesie.
Dla wielu osób taki widok może być zaskakujący, ponieważ przyzwyczailiśmy się do uporządkowanych lasów gospodarczych. W rezerwacie jednak naturalne procesy zachodzą bez ingerencji człowieka.
Martwe drewno staje się siedliskiem dla grzybów, owadów i mikroorganizmów, a powalone drzewa tworzą miejsca schronienia dla wielu gatunków zwierząt. W ten sposób powstaje stabilny ekosystem leśny, który potrafi funkcjonować bez ingerencji człowieka przez dziesiątki lat.
To właśnie dlatego rezerwat jest tak cenny dla naukowców i przyrodników. Można tu obserwować naturalne procesy zachodzące w lesie, które w wielu innych miejscach zostały już zaburzone przez działalność człowieka.
Jak dotrzeć do rezerwatu Diabli Skok?
Mimo że miejsce nie należy do najpopularniejszych atrakcji turystycznych regionu, dotarcie do niego nie jest trudne. Rezerwat znajduje się w pobliżu miejscowości Nadarzyce oraz Jastrowie, a do jego granic prowadzą 2 główne szlaki turystyczne oraz ścieżka rowerowa:
- niebieski szlak pieszy prowadzący od strony Nadarzyc
- zielony szlak turystyczny z okolic Jastrowia
- leśne ścieżki rowerowe przebiegające przez okoliczne lasy.
Zwiedzanie samego rezerwatu umożliwia żółty szlak turystyczny. Poprowadzono go w taki sposób, aby można było zobaczyć najciekawsze fragmenty jaru i źródlisk, jednocześnie nie ingerując w delikatny ekosystem.
Spacer po tym miejscu pozwala zobaczyć zupełnie inne oblicze wielkopolskiej przyrody. Zamiast otwartych przestrzeni pojawiają się strome zbocza, wilgotne doliny i gęste lasy liściaste.
Źródła: jastrowie.pl, hub.pl






