Spis treści:
- Borowik amerykański - co to za grzyb?
- Gdzie rośnie borowik amerykański?
- Czy warto go zbierać i jeść?
- Naukowcy zaniepokojeni: Inwazja w polskich lasach
Borowik amerykański - co to za grzyb?
Borowik amerykański zwany jest też złotoborowikiem wysmukłym. Nazwę tę zawdzięcza swojej dużej jak na ten gatunek wysokości (nawet ok. 15 cm). Grzyb pochodzi z Ameryki Północnej, do Europy trafił pod koniec lat 80-tych XX wieku. W Polsce pojawił się kilkanaście lat temu i obecnie można go spotkać niemal w każdym regionie.
Charakterystyczną cechą borowika amerykańskiego jest masywny, jasnobrązowy kapelusz o średnicy nawet 20 cm. Jego trzon odróżnia się od prawdziwków tym, że jest gruby, biały i mocno bruzdowaty. Jest też wyraźnie wyższy od rodzimych gatunków. Młode owocniki mogą przypominać klasycznego borowika szlachetnego, choć doświadczeni grzybiarze dostrzegają subtelne różnice. Mają bardziej oliwkowy kolor, a miąższ grzyba wpada w odcienie różowawe.
Gdzie rośnie borowik amerykański?
Nowy gatunek najlepiej czuje się w lasach iglastych i mieszanych, szczególnie tam, gdzie występują sosny. Z sosną i kosodrzewiną borowika amerykańskiego łączy mikoryza, czyli symbioza, w której grzyb dostarcza drzewu wilgoci i składników mineralnych, a drzewo odwdzięcza się glikozą. Spotyka się go zarówno na nizinach, jak i w górach. Owocniki pojawiają się od czerwca aż do późnej jesieni, co czyni go wyjątkowo atrakcyjnym dla osób zbierających grzyby.
Borowik amerykański rośnie często w dużych grupach, co dodatkowo ułatwia zbiory. Nie trzeba go długo szukać, w niektórych miejscach tworzy wręcz całe łany. To prawdziwa gratka dla grzybiarzy przyzwyczajonych do żmudnych poszukiwań.
Czytaj też: Wygląda niewinnie, ale to groźny drapieżnik. W Polsce to już inwazja
Czy warto go zbierać i jeść?
Borowik amerykański jest grzybem jadalnym i cenionym za smak. W kuchni można go wykorzystywać podobnie jak klasyczne prawdziwki. Nadaje się do suszenia, marynowania, duszenia czy smażenia. Ma zwartą, jędrną konsystencję i delikatny aromat.
W smaku jest delikatny, choć nieco bardziej kwaskowy od prawdziwków czy innych borowików. Jak na grzyba, borowik amerykański zawiera niewiele wody. Nie sprawia więc większych problemów przy suszeniu, jak prawdziwki, a w potrawach na ciepło zachowuje zwarty pokrój.
Naukowcy zaniepokojeni: Inwazja w polskich lasach
Borowik amerykański opanował polskie lasy wyjątkowo szybko. Zaczynając od wybrzeża, w ostatnich latach dotarł nawet do Śląska i Gór Świętokrzyskich, przekraczając odległości ponad 100 km od Bałtyku. Ponieważ grzyb wytwarza mikoryzę głównie z sosną zwyczajną oraz kosodrzewiną, umożliwiło mu to ekspansję nawet na piaszczyste czy zrębowe obszary.
Naukowcy alarmują, że inwazja tego gatunku może zagrozić naszemu borowikowi szlachetnemu. W ten sposób zaburzona zostanie naturalna równowaga polskich lasów. Na razie jednak wiemy o tym gatunku zbyt mało, by przesądzać o jego szkodliwości dla ekosystemu. Naukowcy jednak z zaciekawieniem obserwują kierunek, w jakim będzie się rozwijała ekspansja borowika amerykańskiego.
Źródła: hub.pl, ekologia.pl


